Medycyna holistyczna - krok II Zobacz większe

Medycyna holistyczna - krok II

Nowy produkt

0,00 zł brutto

Dodaj do listy życzeń

Więcej informacji

A o to kontynuacja naszego cyklu: droga do zdrowia
Drugi punkt zdrowego życia to:

ZMNIEJSZ SWOJĄ EKSPOZYCJĘ NA TOKSYNY

Od razu piszę do smutasów  wiem, wiem, nie da się zniwelować wszystkich złych wpływów środowiska zabrudzonego do granic możliwości! Ale to nie znaczy wg mnie, że nie ma po co zrobić czegokolwiek. Każda ulga jaką przyniesiemy naszemu ciału zmniejsza jego obciążenie pracą, daje nam większą szansę na zdrowie.

Po pierwsze chciałam wspomnieć o tym, że mamy w ciele szereg mechanizmów obronnych: nasza skóra izoluje nas od środowiska zewnętrznego, błony śluzowe w drogach oddechowych mają mechanizmy usuwania zanieczyszczeń. Odpowiednie pH jam ciała zapewniać ma eliminację szkodliwych drobnoustrojów (np pH żołądka dobre, na co zwracałyśmy uwagę nie raz).

Po drugie te toksyny, które do nas jednak dotrą podlegają usuwaniu różnymi drogami, o czym wspominałam ostatnio. Jeśli zadbamy o to, żeby toksyn docierało mniej to i usuwanie będzie bardziej efektywne.

Co możemy zrobić?
O jedzeniu bez toksyn pisałam ostatnio, jeśli na to uważamy to jest już pięknie

Dzięki reklamom wydaje nam się często, że bez silnych chemicznych środków nasze otoczenie będzie brudne i pełne śmiercionośnych bakterii o wymyślnych nazwach  Czyżby? Nie będę Was przekonywać, trzeba spróbować samemu. Delikatnie działające środki są dostępne (u nas też), nie są drogie, są efektywne w sprzątaniu. Co do nadmiernego jałowienia środowiska wokół siebie; brak styczności organizmu ze zwykłymi mikrobami pozbawia go możliwości "uczenia się" obrony; powstają także odporne "superbakterie"; stosowane do odkażania środki są dla nas bardzo toksyczne. To do przemyślenia.

Teraz nasza skóra: proszki do prania z mocnymi wybielaczami, utrwalaczami kolorów, sztucznymi zapachami, wymuszające stosowanie płynów do płukania bo rzeczy z pralki wyjęte są sztywne. Wszystko to dotyka naszej skóry i nierzadko ją drażni - co bardziej wrażliwe osoby dostają nawet uczuleń widocznych i mocno niemiłych. Różne są możliwości prania ekologicznego, można poszukać, posprawdzać i ocenić samemu. Po płynie do prania np nie trzeba używać płynu do płukania. Zapach jest z naturalnych olejków eterycznych. Czy warto... ocenicie sami.

To samo z kosmetykami bez szkodliwych związków chemicznych. Trzeba sprawdzić, żeby zobaczyć różnicę.

O jednym muszę napomknąć niejako z zawodowego obowiązku: parę lat temu powstała maść w saszetkach, która zawiera w swoim składzie antybiotyk, środek przeciwgrzybiczy i steryd w jednym. Agresywna reklama była bardzo skuteczna: byle mała ranka na ciele, zamiast zwykłego umycia i pozostawienia do gojenia naturalną koleją rzeczy (lub przepłukana zwykłą wodą utlenioną!) jest traktowana tym "medykamentem". Ba! Smaruje się nią nawet opryszczkę, na którą nie ma prawa działać bo nie jest przeciwwirusowa... Sama chemia... Pomyślcie czy nie macie takich niedobrych nawyków. Podobnym kiepskim nawykiem jest hamowanie pracy organizmu chemicznymi lekami przy oczyszczaniu nas z toksyn i zakażeń (nadmierne zbijanie gorączki, hamowanie kataru czy produktywnego kaszlu, biegunki, pocenia się itp itd).

Toksyny wokół nas to także plastikowe opakowania, sztuczne tkaniny, szkodliwe barwniki, elektrosmog. Pozbądźmy się czego możemy i jest już łatwiej i zdrowiej

Opinie

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

Medycyna holistyczna - krok II

Medycyna holistyczna - krok II