Medycyna holistyczna - krok I Zobacz większe

Medycyna holistyczna - krok I

Nowy produkt

0,00 zł brutto

Dodaj do listy życzeń

Więcej informacji

Zdrowe życie - co to właściwie znaczy? Mam czasami wrażenie, że wielu osobom kojarzy się to z wyrzeczeniami, czymś trudnym, pracochłonnym, ponurym i pozbawionym uciech. Nawet jak dopadnie kogoś choroba to zmiana przyzwyczajeń potrzebna by wyzdrowieć, powoduje dodatkowe złe nastroje (coś w stylu: czemu nie ma jednej tabletki, która mnie uzdrowi, a ja nie będę musiał nic zmieniać). Tak więc wpadło mi do głowy opisanie w punktach drogi do zdrowia ze wskazaniem na plusy oczywiście. To także takie ogólne podsumowanie praktyk naturapeutycznych w leczeniu holistycznym. Każdy naturapeuta ma swoje osobiste metody, ale ogólny plan, tak myślę, jest podobny - zadbać o każdą sferę życia pacjenta.

POZWÓL ABY ŻYWNOŚĆ BYŁA TWOIM LEKARSTWEM

Mam takie wrażenie czasami, że dziś nie jemy, żeby żyć, a żyjemy, żeby jeść. Jemy właściwie byle co, przetworzone produkty ze wzmacniaczami smaku. Produkty, które często powodują wzmożenie odczuwania głodu, więc jemy za dużo. Obciążamy organizm, nie dajemy mu cegiełek do budowy, ani odpowiedniej energii do pracy. Problemem jest też brak wiedzy (w podstawowym zakresie) o tym jak jesteśmy choćby zbudowani, czego nasz organizm potrzebuje do wzrostu i pracy. Bombardowani reklamami produktów często nie zastanawiamy się z czego się składają. Dajemy się też wpuścić w maliny "specom" od żywienia i stąd mody (byłe już, mam nadzieję!) na margaryny np i niejedzenie jajek.

Prawdziwa żywność jest nieprzetworzona, bez dodatków w stylu konserwantów czy wzmacniaczy smaku. To my nadajemy jej kształt potraw naszą pracą. Szybciej się psuje, warzywa i owoce nie są tak piękne i dorodne ( a nierzadko z robaczkiem ) za to mają niepowtarzalny zapach i smak. Prawdziwa żywność daje nam dobre białka, tłuszcze i węglowodany niezbędne do życia, daje nam makro i mikroelementy, witaminy. Organizm dobrze odżywiony i nawodniony, nie obciążony toksynami (z których usuwaniem bądź magazynowaniem musiałby sobie radzić) zajmuje się regeneracją i produkowaniem dla nas energii niezbędnej do życia. 

Jeśli świadomie usuniemy z naszego jadłospisu niezdrowe produkty i damy sobie chwilę czasu ( taki mały odwyk ) to zaczniemy odczuwać nowe smaki i zapachy, nową jakość. Po jakimś czasie nie tylko nie będziemy tęsknić za śmieciowym jedzonkiem, a wręcz odwrócimy się od niego z obrzydzeniem

Ostatnio powstała nowa jednostka chorobowa tzw. ortoreksja. Dopisano ją do zaburzeń psychicznych obok anoreksji i bulimii. Można by tu rozpocząć dysputę szerszą, ale szkoda miejsca i czasu. Napiszę tylko w tym temacie dwa zdania. Kiedy człowiek się zorientuje jak niewiele jest dobrego jedzenia i jak trzeba się go naszukać, to w pierwszym etapie rzeczywiście zaczyna go brzydzić to co jest dostępne w sklepach i ma ochotę skazać się na głód niż wziąć te paskudztwa do ust  Ale to mija, uczymy się znajdować drogę do dobrego jak i równowagę wewnętrzną, czyli mniej złych emocji w stosunku do zastanego porządku rzeczy. Drugie zdanie dla hmmm naukowców: wykluczenie z diety pewnych produktów może zmniejszy zyski producentów, ale nam szkody nie uczyni, a wręcz przeciwnie.

Chciałabym zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz. Jest dużo w internecie diet i preparatów przyspieszających detox organizmu. Jeśli ktoś chce to jego wybór. Ale jeśli nie to proszę się nie martwić: kiedy przestajemy wrzucać w siebie śmieci, ten detox już się zaczyna. Wszystkie drogi oczyszczania zaczynają pracować: jelita, nerki, wątroba, układ oddechowy, skóra. Możemy je wspomóc oczywiście: trzeba się dobrze nawadniać, można pić dobre wzmacniające zioła. Ale i tak dobre procesy się już zaczęły i z tego trzeba się cieszyć.

O tym w następnej cześci 

Opinie

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

Medycyna holistyczna - krok I

Medycyna holistyczna - krok I