O zdrowiu na "już" Zobacz większe

O zdrowiu na "już"

Nowy produkt

0,00 zł brutto

Dodaj do listy życzeń

Więcej informacji

Dziś trochę słów o nabytym przez nas wszystkich przyzwyczajeniu, które rozwinęło się przez pośpiech cywilizacyjny i płynący zewsząd do nas przekaz: wszystko możesz mieć JUŻ  Przez co wszyscy chcą mieć wszystko JUŻ. Medycyna akademicka zwalczająca lekami chemicznymi objawy też daje ulgę JUŻ (lek się wchłonie i zaczyna działanie, pewien czas to trwa, potem można następną porcyjkę). Objaw zniwelowany, wyjdzie następny objaw, tym razem uboczny, to mu kolejny lek na pohybel . A jak nie zadziała ten, to albo zmienimy na inny, albo dołożymy następny i się uda....

Następuje pewien odwrót w stronę naturalnego i zdrowego życia i naturalnej medycyny. I to jest bardzo dobre. Jednak jest pewne "ale". Rośnie niezliczona ilość metod "naturalnych" i dziwnych teorii zdrowotnych zorientowanych na "tylko to działa" i "JUŻ". Już tłumaczę o co chodzi.

Jeśli mamy za sobą 20,30,40 lat zaniedbań w zdrowiu, a organizm już naszych wybryków nie uciągnął i zaczyna chorować ruszamy po rozum do głowy i szukamy rozwiązań. Nasz zaatakowany przez bakcyla JUŻ mózg, szuka rozwiązania jak najszybszego. Nie w głowie nam to, że na tyle lat zaniedbań, choć kilka powinniśmy poświęcić na regenerację. Nasze nadwyrężone organy mogą wcale nie być zadowolone z nagłych detoksów, głodówek, cudownych suplementów. Borelioza, candida, pasożyty, bakterie, toksyny czy inne paskudztwa, które u siebie podejrzewamy, organizm może zniszczyć i usunąć jeśli go wzmocnimy, a jeśli wybierzemy mocne i obciążające leczenie (antybiotyki, środki przeciwgrzybicze czy przeciwpasożytnicze i to długotrwale) to znowu damy mu ciężar do dźwigania. Wciąż mamy na myśli to JUŻ, chcę być zdrów "na wczoraj". Musimy sobie zdać sprawę, że to takie samo "tabletkarstwo" tylko niby naturalne.

Tymczasem jak zapoznajemy się z uznanymi klinikami naturapeutycznymi to rzuca się w oczy ważna rzecz. Leczenie opiera się na kilku etapach i wielu metodach skojarzonych oraz trwa czasem nawet parę lat. Żeby było pełne, dba się też o psychikę pacjenta i zmianę jego postrzegania swego ciała i świata, nauczenie go spokoju, odpoczynku, dystansu. W kolejnych postach postaram się przybliżyć temat, opowiedzieć o czym trzeba pamiętać chcąc być zdrowym lub co robić, żeby wyjść z choroby.

Bo to też nie jest tak, że wrzucimy w siebie garść suplementów (zamiast garści leków), usiądziemy w fotelu i za parę minut będziemy zdrowi  Tych co nam takie rzeczy obiecują razem z kolorowymi opakowaniami cudownych preparatów proszę wyrzucić za drzwi, nie tędy droga. O czym postaram się wkrótce opowiedzieć....

Opinie

Na razie nie dodano żadnej recenzji.

Napisz opinię

O zdrowiu na "już"

O zdrowiu na "już"